Postanowienia Noworoczne

By chuckylucky19 - czwartek, stycznia 03, 2019

Witajcie Kochani!


Witam Was już w nowym roku, wow aż nie mogę uwierzyć, że mamy już 2019 rok, czas tak szybko mija a my nie wykorzystujemy go w pełni. Właściwie każdy rok możemy zobrazować jako "pustą kartkę", którą każdego dnia wypełniamy i to tylko my jesteśmy w stanie wpływać na to, co się wydarzy. Czy to nie jest piękne? Jak wiadomo książki zwykle są już zapisane i poznajemy już powstałą historię, ale w tym wypadku wcale tak nie jest i historia ta może wyglądać zupełnie inaczej, cały czas może się zmieniać. Jak pewnie większość z Was wie nie jestem osobą, co robi jakieś "postanowienia noworoczne", zawsze uważałam, że zmiany możemy wprowadzać każdego dnia, w każdej chwili. Lecz czasami trudno się niektórym przemóc i znaleźć odpowiedni czas by być lepszym. Dlatego w tym roku zrobię wyjątek i podam Wam, co ja chce w sobie zmienić, uwierzcie mi że tego jest sporo ale tutaj wszystkiego nie umieszczę. Wiadomo dobrze też jak te postanowienia noworoczne wyglądają, mam na myśli to że przez pierwsze dni się ich trzymamy, a później odchodzą one w niepamięć. Mam dla Was dobrą poradę, jeżeli chcecie coś osiągnąć to stawiajcie na początku małe kroczki, dopiero później zacznijcie biegać. O co mi chodzi? Otóż, jeżeli Twoim postanowieniem jest przestać jeść tak dużo słodyczy, to nie rób tak że kompletnie ich nie jesz, to Cię wykończy i pękniesz po tygodniu zajadając się po kryjomu paczkami. Na początku zacznij ich jeść trochę mniej i ogranicz najbardziej, te którym się nie możesz oprzeć. Okej to chyba na tyle z tego wstępu i muszę wreszcie przejść do konkretu. 





1) Zacząć być bardziej samodzielną i zorganizowaną- Ci, co mnie znają bardzo dobrze wiedzą że do najbardziej zorganizowanych osób nie należę, mam też problem z byciem samodzielną i trzeba się mną opiekować jak dzieckiem, często mam głowę w chmurach i ludzie muszą do mnie gadać po kilka razy to samo. Dodatkowo mam strasznie nie ogarnięty plan dnia i tygodnia, zwykle wszystko robię na ostatnią chwilę i o wielu rzeczy nie pamiętam. Jako taki początek wymyśliłam że kupię sobie planner, gdzie będę zapisywać najważniejsze spotkania, wizyty itd. Co więcej zrobię taka "Check liste" to mi się przyda przy utrzymaniu porządku w pokoju( bo z tym to u mnie trudno), na tej liście zapiszę co muszę zrobić w danym dniu i na koniec owego dnia będę sama siebie nagradzać, bo jak wiadomo nauka nie odbywa się tylko na karaniu. 




2) Podszlifować język- W dzisiejszych czasach znajomość języków obcych jest niesamowicie potrzebna, a w niektórych przypadkach wręcz obowiązkowa. Jeszcze kilka lat temu wystarczało znać dobrze angielski, teraz to już nie jest czymś wyjątkowym. Jako, że już od kilku lat uczę się języka hiszpańskiego postanowiłam tego nie zaprzepaszczać i dalej go wchłaniać, już kiedyś próbowałam chodzić na kursy tego języka, ale zauważałam że taka grupowa metoda nie jest dla mnie, w ogóle nie mogłam tam się skupić i uznałam to za stratę czasu. Znalazłam natomiast kurs internetowy, swój kupiłam pełny i składa się on z trzech części od A1 do C2, po ukończeniu go mam zamiar pójść jeszcze na korepetycje z głównym naciskiem na nauczenia się rozmawiania w tym języku 




3) Popracować nad formą- Hmm zaczynają się robić schody lekkie z tymi postanowieniami, nigdy nie byłam jakimś sympatykiem siłowni, czy ćwiczeń. Nawet w szkole jak miałam Wf, to był zawsze najbardziej beznadziejny sposób na spędzanie czasu. Ale cóż, gdy pojawia się oponka to nie ma innej opcji i trzeba coś z tym zrobić. Chociaż jak się niedawno dowiedziałam to jeżeli już się do takiego chodzenia na siłownię zapatrujesz to lepiej najpierw dobrze to obmyślić. Wiadomo, że w tym aspekcie najbardziej nam zależy na efektach, bo siedzenie tam i robienie ćwiczeń, które absolutnie nam nie pomogą w osiągnięciu naszego celu jest bezsensowne. Lecz od czego mamy internet, youtube czy trenerów personalnych? Taki trener chętnie nam poradzi i wyciągnie pomocną dłoń, dobierze do nas ćwiczenia najbardziej efektowne, wytłumaczy nam co mamy dokładnie zrobić. Teraz pora na taką małą reklamę: Otóż mój kolega jest własnie takim trenerem i z tego co widzę po nim to bardzo kocha to co robi. Śmiało mogę rzec że to jest jest jak najbardziej jego pasja, on wręcz tym żyje. Zdecydowanie zna się na tym i jest w stanie wykrzesać z każdego nie 100 a wręcz 110%. Potrafi na każdego przenieść tą pasję i zarażać nią innych, on dobrze dobierze swoim klientom trening i w razie czego oczywiście służy pomocą.  



4) Rozwijać pasje- Niedługo mój blog będzie miał swoje trzecie urodziny i wiecie co, ja czuję się jakby zatrzymał się na 2 roku. Ten rok nie wyglądał zbyt kolorowo dla niego, powiem szczerze i brzydko, jeżeli chodzi o wpisy to się opieprzałam. Mogłabym się wybielić mówiąc, że matura mnie oddaliła i to jest prawdą ale w małym stopniu, tak na prawdę to imprezy mnie pogrążyły. Dodatkowo zaczęły się liczyć dla mnie statystyki, w tym stopniu że przysłaniały mnie całkowicie oczy. Przestałam pisać dla ludzi, a zaczęłam dla jakiś cyferek, liczyły się dla mnie bardziej wejścia niż to co robię. Zapomniałam już, dlaczego założyłam blog, zapomniałam o tym, co kochałam wpisy nie pisałam już z pasji i miłości, ale pod współpracę czy po to by podbić miejsce w wyszukiwarce. Co chcę zmienić w tym roku? Poświęcić, chociaż jeden dzień w tygodniu tylko pod blog, przypomnieć sobie za co pokochałam to, co robiłam, cieszyć się jak niegdyś każdym komentarzem, każdym pojedyńczym wyświetleniem. Sprawić, by ludzie czytając wpisy wiedzieli, że osoba która to robi, kieruje się tylko i wyłącznie pasją, że wszystko co pisze jest prawdziwe i szczere.




5) Zacząć być sobą- Już pojawił się u mnie podobny wpis, o tym czy w tych czasach da się jeszcze być sobą i o tym jak to się pogubiłam trochę w tym wszystkim. Mimo, że już jakiś czas temu zaczęłam pracować na tym, to jednak nie do końca mi się udało. Cały czas próbuję zrozumieć jaka jestem, byłam i myślę że to będzie najtrudniejsze postanowienie. Wiem, że przy wykonaniu go będę potrzebować znowu odnaleźć w sobie wrażliwość, która schowałam na jakiś czas. Być może wrócę do pisania wierszy tego jeszcze dobrze nie wiem.




6) Nauczyć się gotować- Chyba już najwyższa pora na to przyszła, by wreszcie ruszyć tyłek i nauczyć się gotować. Mam w planach w najbliższej przyszłości opuścić dom rodzinny, dlatego gotowanie samemu będzie mi wręcz niezbędne. Poza tym mojej mamie byłoby bardzo miło gdybym czasami ją w tym wyręczyła i sama przygotowała jakiś posiłek,w końcu to chyba nie musi być aż takie trudne. Na początku spróbuję z czymś prostszym czyli pieczenie ciast i mam nadzieje że i gotowanie później  zacznie mi jakoś wychodzić.




7) Spędzać czas w produktywny sposób- Koniec z leniuchowaniem do niewiadomo której godziny, pora znaleźć jakąś pracę i zacząć zarabiać. Po rzuceniu na jakiś czas studiów zaczęłam traktować cały tydzień jak weekend, imprezowałam, czasami leżałam pół dnia w łóżku. Ale teraz już koniec, koniec tej wiecznej sielanki i pora wziąć życie w swoje ręce. Muszę ustalić jakiś plan na tydzień, co mogę robić produktywnego, czyli takiego co nie uznam za stratę czasu. Oczywiście uwzględnię też czas na odpoczynek i zabawę czyli sobotę i niedzielę.




8) Przestać tak żyć przeszłością-  Najczęstszym problemem wśród ludzi jest to, że my tak na prawdę cały czas żyjemy przeszłością, trudno nam jest ruszyć do przodu i zapomnieć o tym co było. Nie mówię tu oczywiście, aby do końca zapomnieć o przeszłości, ale nie wypominać sobie tego co zrobiliśmy, lub nie zrobiliśmy w przeszłości. Często jesteśmy tak zaślepieni naszymi błędami przeszłości, że omija nas to co dzieje się tu i teraz. Życie jest za krótkie, aby tyle rozmyślać i powracać do wspomnień. Wiem, że sama mam z tym problem, dlatego zamierzam raz na zawsze pozamykać niektóre rozdziały w moim życiu, aby w pełni być szczęśliwa




Moja lista na nowy rok jest już gotowa, jak Wam wcześniej zaznaczyłam kilka pozycji zostawiam w tajemnicy dla siebie. Wypisałam takie postanowienia, dzięki którym stanę się lepszym człowiekiem i mam nadzieję, że tym razem nie skończy się na nie spełnionych obietnicach. Bardzo fajnie by było jakbyście przyłączyli się do mnie w wypełnianiu postanowień noworocznych, do czego Was bardzo serdecznie zachęcam. Szczególnie miło by mi było, gdyby osoby które chcą popracować nad formą, zgłosiły się do mojego kolegi. Zaręczam, ze nie zawiedziecie się i Wasza współpraca będzie przynosić pozytywne efekty. Jeżeli ktoś będzie zdecydowany to może pisać na ten mail- suliga.michał007@gmail.com







Mam nadzieję, że ten wpis bardzo Wam się spodobał, zachęcam do obserwowania bloga aby być na bieżąco oraz komentowania: Co myślicie o postanowieniach noworocznych? Czy sami jakieś macie? Czy chcecie więcej lifestylowych wpisów?

Do zobaczenia Kochani! 

  • Udostępnij:

Podobne wpisy

7 KOMENTARZE

  1. Moim celem na 2019 jest agencja reklamowa w której chcę dostać prace :) Będę robiła wszystko żeby spełnić swój upragniony cel. Wszystkiego najlepszego w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobre postanowienia :) Ja w tym roku (a właściwie w ubiegłym) stwierdziłam, że nie będę czekać na Nowy Rok, ba nawet nie będę czekać do poniedziałku i zaczęłam realizację postanowień, tak po prostu w połowie miesiąca i to od piątku. Obym wytrwała i Tobie też tego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie spisałam plany na ten rok - możliwie konkretne i z konkretyzowaniem poszczególnych elementów w danym miesiącu. Wszelkie plany dnia, tygodnia, miesiąca i check listy polecam więc z całego serca, to najlepsze wsparcie w ogarnianiu samej siebie i swoich spraw, zwłaszcza gdy człowiek chce uporządkować przestrzeń wokół i w głowie :)
    Powodzenia w realizacji celów, jestem ciekawa efektów.

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie zdecydowanie w postanowieniach noworocznych króluje Twój punkt pierwszy. :) i właściwie tylko on, bo cała reszta jakoś mi wychodzi. ;)
    pozdrawiam serdecznie i powodzenia w realizacji!
    https://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobne postanowienia ;). Powodzenia i wytrwałości w realizacji ;)!
    https://modoemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  7. moje postanowienie noworoczne również dotyczy języka :) podszlifowałam trochę angielksi

    OdpowiedzUsuń