Sesja w Kostiumie Kąpielowym?!

By chuckylucky19 - poniedziałek, marca 25, 2019

Witajcie Kochani!


Jak to ja zawsze w nocy mam w zwyczaju robić porządki na laptopie, tak i tym razem znalazłam coś bardzo ciekawego, mianowicie kilka nieopublikowanych sesji. Z tymi zdjęciami akurat się bardzo długo zastanawiałam czy dać czy nie i jaki będzie odbiór, oczywiście spodziewam się hejtów typu, że świecę pól nagim ciałem itd. Chociaż jak mam być szczera to jednego nie rozumiem, bo jeździmy nad morze na wakacje gdzie cały czas jesteśmy w kostiumie kąpielowym, no, bo wybaczcie, ale trudno by było na plaży być ubranym jak na Sybir. I tam oglądanie dla nas dziewczyn w bikini to norma. Więc nie rozumiem tego jak ludzie mają pretensje, że jak ktoś wstawi zdjęcie dajmy na to na instagram gdzie jest się w trochę odważnym bikini inni to uważają za coś nienormalnego i wulgarnego. Ostatnio była taka sytuacja pod fotką Julii Wieniawy, której zarzucono za ostentacyjne eksponowanie swoich walorów, okey przyjrzałam się temu zdjęciu i nie mam żadnych zastrzeżeń, jeżeli się tak dobrze czuje a jej zdjęcie nie przekracza granic smaku, to ja nie będę się wtrącać w to co wrzuca. Ale oczywiście odleciałam gdzieś i odbiegłam tym samym od tematu, Moje zdanie jest takie że sesje w kostiumach nie są złe, a wręcz przeciwnie potrzeba wiele odwagi by to zrobić, trzeba być pewnym swojego ciała, nie wstydzić się go. Należy pokonać swoje kompleksy. 



Jak mam być szczera to była chyba najtrudniejsza sesja jaką miałam, co chwile sprawdzałam czy nie wystaje mi za dużo, czy nogi nie wyszły na za grube. Nie mogłam się skoncentrować a rozluźnienie się graniczyło normalnie z cudem. Przez pierwszy moment pozowałam jak jakiś paralityk i wiecie co mi pomogło? Po pierwsze moi fotografowie, którzy zajmowali mnie rozmową i pokazali że nie ma czego się bać i wystarczy się tylko zrelaksować. A po drugie to to że spojrzałam inaczej na siebie, zaczęłam widzieć swoje mocne a nie słabe strony i zrozumiałam że każda z nas jest piękna na swój sposób tylko wystarczy w to uwierzyć. Pewność siebie czasami może być niezastąpionym zaklęciem. 

Do Rzeczy!

Przedstawiłam dla Was dwa stroje kąpielowe, tutaj raczej nie będę się za dużo rozpisywać, bo niezbyt wiele można o nich opowiedzieć.

1) Morski Czar

Taki zwyczajny kostium kąpielowy z trójkątnym biustonoszem, który jest bardzo wygodny do noszenia dla pań z mniejszymi piersiami. Ma wiązanie na szyi oraz na plecach, przez co nie musimy się martwic o to, że nam czasami zleci i spadnie do wody. Do tych dwóch kostiumów założyłam taką lekką narzutkę, która jest wręcz idealna na plażę lub jako dodatek na rożne festiwale.













2) Limonkowa miłość

To połączenie niebieskiego koloru z limonką to najlepszy team jaki może być, idealnie ze sobą współgrają. Tutaj już mamy nieco bardziej zabudowana pozycje, na majtkach mamy prześliczny pasek z kokardką, który dobrze się prezentuje. Góra jest zapinana a ramiączka są tego samego koloru co detale na dole. 
















Czarna Nimfa

Na koniec mam dla Was jeszcze stylizacje, taką bardziej jeszcze w klimatach plażowych. Mianowicie "Czarną nimfę", Składa się z przepięknego body, które jest połączone z takim jakby tiulem i na dole kończy się on koronką. Na wietrze przepięknie on powiewa własnie, dlatego nazwalam stylizacje nimfa. Zwykle do tego body zakładam białe poszarpane spodenki, ale tym razem chciałam iść w stronę total looku i dlatego założyłam czarne spodnie z wysokim stanem. Abym uzyskała właśnie efekt jednolitej barwy i braku przełamania. 











Mam nadzieję, że ten wpis bardzo Wam się spodobał, zachęcam do obserwowania bloga, aby być na bieżąco i komentowania: Co myślicie o zdjęciach w bikini na Instagramie? Czy lubicie takie fotograficzne posty? Czy któryś ze strojów szczególnie Was zauroczył? Jak poradziłam sobie na sesji?

Do zobaczenia Kochani!

  • Udostępnij:

Podobne wpisy

9 KOMENTARZE

  1. Ale przywialas latem. Niebieski to zdecydowanie Twój kolor. Wyglądasz w nim świetnie. W sesji poradziłaś sobie super! Ja uważam, że publikowanie takich zdjęć jest okej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli lubisz i akceptujesz swoje ciało, to czemu nie. Te czarne koronki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuć już lato w Twoich zdjęciach :) Oby już pogoda sprzyjała takim ubiorom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tam, już prawie lato. :D
    Czarna nimfa skradła moje serce.

    OdpowiedzUsuń