"Zostań w Domu"- Cała prawda o Koronawirusie

By chuckylucky19 - piątek, marca 13, 2020

Witajcie Kochani!

W życiu nie sądziłam, że kiedykolwiek napiszę tego typu posta, zwykle nie chwytam się, aż tak poważnych tematów. Niestety tym razem już czuję, że to jest mój obowiązek, by otworzyć innym oczy i to, też właśnie mam zamiar poczynić. Nie wiem zbytnio, od czego by tu zacząć, bo sprawa robić się naprawdę poważna, dlatego tutaj jedynie krótko powiem, na czym chcę się skupić. Otóż zdecydowanie poruszę temat nowej akcji panującej aktualnie, przedstawię Wam informacje o Koronawirusie i mam nadzieje, że dzięki temu zobaczycie, na jaką skalę to jest. Zapraszam zatem ciekawskich do dalszej części wpisu.






Nie będę tutaj oczywiście pisać, czym jest Koronawirus, bo to myślę, że każdy z nas bardzo dobrze wie. Ale przypomnę tylko jedynie, że objawami jego są duszności, kaszel oraz gorączka. Często jest właśnie mylony z grypą. Oczywiście nie u wszystkich objawy te są widoczne od razu, czasami pojawiają się w ciągu dwóch tygodniu. Najważniejsze jest to, że jednak lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego zaleca się bardzo często myć ręce oraz je dezynfekować, najlepiej unikać przez jakiś czas bliższych kontaktów z ludźmi. Nie dotykać za często swojej twarzy. Tutaj jeszcze zamieszczam dla Was dokładną instrukcję mycia rąk. Zaleca się także, aby zmniejszyć ryzyko w sklepach, przy kasie płacąc kartą. 




Ryzyko

Sama się przyznam, że podobnie jak większość, traktowałam tę zarazę jako żart. A wiecie, panikują jak zwykle, sieją wręcz propagandę. Błąd! Wszystko to była jedna wielka bagatelizacja problemu. Cały czas myśleliśmy, że skoro do Polski nie trafiło jeszcze, to jesteśmy bezpieczni, nic bardziej mylnego. A wiecie, co jest najbardziej zabawnego? A to, że dalej wciskają nam ciemnotę i nie mówią całej prawdy. Zacznijmy od tego, że media przez jakiś czas nie mogły podawać żadnych konkretnych informacji. Dopiero po jakimś czasie ujawnił się pierwszy przypadek, co szczerze ludzi niezbyt obeszło. Wmawiamy sobie, że była Ptasia Grypa, była Ebola i to wszystko przeżyliśmy bez najmniejszego echa. Włochy tez to wszystko brali z dystansem, kiedy pozamykali szkoły, młodzi dalej balowali i dla nich to było wręcz na rękę. No przecież, hulaj dusza, piekła nie ma. Chodzili na spotkanka, do kawiarni, do znajomych i brawo, bo w jeden dzień przybyło ponad 500 nowych przypadków. To nie jest prawda, że młodym nic nie grozi! Są również narażeni na tego wirusa. Poza tym wystarczy, że ma się słabą odporność albo problemy z sercem, czy astmę. 




Zostań w Domu


Niedawno rozpoczęła się nowa akcja, mianowicie "zostań w domu". Rząd wydal rozkaz, aby pozamykać wszystkie szkoły, uczelnie, ale nie po to, by chodzić po mieście. Słuchajcie, po pierwsze to nie jest do końca powiedziane, że Was to nie dotyczy, a nawet jeśli to jesteście jednym z najgorszych zagrożeń. Dlaczego? Bo wychodząc na miasto, do pubów czy klubów widujecie się z mnóstwem osób, tym samym rozprzestrzeniacie to dalej. Widujecie się później z dziadkami, którzy nie mają takich szans jak Wy. 
We Włoszech sytuacja już wygląda tak, że mają zbyt małą ilość sprzętu, nie nadążają za ratowaniem ludzi, bo to rozprzestrzenia się za bardzo. Są oni uwięzieni już w domach, nie mogą absolutnie nigdzie wychodzić, ani nawet wyjeżdżać poza miasto. Cale Włochy objęte są sferą czerwoną,  są nawet godziny policyjne. Muszą mieć specjalne zaświadczenia, że jadą do pracy. 
 Ale żeby nie było, nie chce też przy okazji siać paniki, bo wiem, że my Polacy to lecimy z jednej strony na druga. Czego świetnym przykładem jest to, co się dzieje w sklepach.




Na internecie krąży pełno filmików, gdzie dostajemy mnóstwo ostrzeżeń od Polaków zamieszkujących Włochy. Takie jedno nagranie zamieszczam Wam tutaj, mam nadzieję, że trochę Wam da ono do zrozumienia. 




Nie Siejmy paniki!

Nie da się tego nie zauważyć, że przez ostatnie pare dni asortyment sklepów lekko się pomniejszył. O ile na początku to nie było zbytnio groźne, bo tylko kilka osób postanowiło zrobić zapasy, to teraz podchodzi to już pod Paranoję. Wszytko przez to też, że wybuchła plotka, iż mają pozamykać sklepy. Na szczęście ta informacja została dziś zdementowana, bo żadne sklepy nie zostaną zamknięte. Kolejnym aspektem jest to, iż te osoby zachowują się też bardzo nierozsądnie, gdyż jak będzie widać na załączonym obrazku, ich ryzyko zarażenia tym wirusem wzrosnęło niemalże do zenitu. W sklepach nie ma papieru toaletowego, nie ma makaronu, ryżu. Ludzie kupują te produkty wręcz garściami, przez co kolejki w sklepach są czasami prowadzone przez połowę sklepu. Dalej jeszcze przejdę do maseczek, bo i z nimi są oczywiście przeboje. Nie musimy ich kupować nagminne, to samo dotyczy płynów dezynfekujących, przez to często tam, gdzie naprawdę ich potrzeba, tam ich po prostu nie ma. Maski są najbardziej zalecane osobom, które już są zarażone i nie musimy ich nagminnie kupować. 





Żarty, żartami ale..... 

Internet po prostu tonie w licznych memach związanych z Koronawirusem i może to i dobrze, żeby trochę brać to z dystansem i się odstresować o ile nie przekroczą one pewnej granicy smaku. Widać, że niektórzy ludzie zaczęli wręcz bezczelnie wykorzystywać fakt tej choroby, dla swojego widzimisie. Takim świetnym przykładem może być Pan z Bochni o bardzo bogatej wyobraźni. Panu nie chciało się czekać w kolejce w szpitalu, więc wymyślił historię o tym, że był za granicą. Oczywiście natychmiastowo skierowali go na domową kwarantannę, tam władze poinformowali rodzinę, która nie potwierdziła historii o ów wyjeździe. Pan z Bochni musiał się przyznać do kłamstwa. 



Ale czekajcie, bo mam dla Was hit! Pewne kluby postanowiły dzięki tej chorobie zrobić sobie reklamę i jakby to powiedzieć, chciały wręcz oddać chyba hołd Koronawirusowi, organizując uwaga imprezę pod nazwą "Korona Party Weekend", albo "Bella Ciao"




Na jaką skalę???

Na koniec jeszcze wrócę do tematu tego, w jakim tempie Koronawirus rozprzestrzenił się we Włoszech i co może także dotyczyć innych państw w tym Polski. Jeżeli dalej będziemy tak olewać zasady, to nie zapowiada się kolorowo. Ale no dalej się bawmy, idźmy na imprezy, bo przecież mamy Koronaferie. 







Tylko zauważmy jeden ważny aspekt, we Włoszech to dopiero po dłuższym czasie zaczęło się poważniej rozprzestrzeniać, a w Polsce Czy Niemczech działa to w nieco bardziej zawrotnym tempie. Czy dalej uważacie, że wcale nie ma żadnego problemu? A może chcemy pobić Włochy i wprowadzić stan poważny już w ciągu tygodnia, no jeżeli tak to świetnie nam to wychodzi. Nic tylko klaskać. 


A teraz poważnie! 

Dosyć już tego mojego sarkazmu, bo mam nadzieję, że zauważyliście, iż niektóre sprawy pisałam żartobliwie. Ale trzeba być poważnym. Według naukowców ta epidemia jest przewidywana do czerwca, oczywiście jeżeli zaczniemy coś robić i nie rozsiewać tego dalej. Otwórzmy wreszcie oczy, to nie jest jakaś zwykła grypa, która po prostu sama z siebie przejdzie. Wychodząc bezsensownie z domu, nie tylko narażamy siebie ale i innych. Czy nie warto przeczekać tych dwóch tygodniu w domkach? W chinach tak zaostrzyli wszystko i mają rezultaty. U nich przypadki już się diametralnie zmniejszyły i największa fala się skończyła. Zacznijmy się uczyć na błędach innych, nie popełniajmy takich samych głupot jak Włosi. Przecież nie chcemy mieć odgórnego zakazu wychodzenia, nakazu legitymowania się. Polskę nawet nie stać na takie przypadki. Nasze służby zdrowia ledwo teraz sobie radzą, a co będzie, jak ta fala się rozrośnie.... Dlatego apeluje do Was, pomyślcie o swoich dziadkach, babciach, bo jak wiadomo, zauważamy dopiero ten problem, kiedy dotknie wreszcie nas. Jeżeli nie musicie, to nie wychodźcie na razie z domu!!!!


Mam nadzieję, że ten wpis trochę dał Wam do zrozumienia i być może otworzył oczy, zachęcam do rozpowszechniania go dalej oraz oczywiście komentowania: Co Wy myślicie o Koronawirusie? Czy dzięki temu wpisowi, zrozumieliście, że jest bardzo źle? Czy zastosujecie się do akcji "zostań w domu"?

Do zobaczenia Kochani!

  • Udostępnij:

Podobne wpisy

4 KOMENTARZE

  1. Też rzadko pisze o tematach na topie. Dzisiaj też postanowiłam napisać i mam podobny tutuł. Bardzo ładnie to opisałaś tak jak jest przerażająco i miło, że są to statystyki. Ja opisałam z mojego doświadczenia jak to wygląda u mnie aby każdy znał prawdę. Nie powielam tego co mówią media, bo tak kłamią. Naprawdę to nic nie wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastosowałam się do akcji zostań w domu i jak najbardziej popieram. Dobrze, że powstał taki wpis, trzeba zwiększać świadomość na wszelkie możliwe sposoby.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta akcja mnie już okropnie męczy, ale liczę, że nasze poświęcenie da realne skutki i to jak najbardziej pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję że to już się jak najszybciej skończy..

    OdpowiedzUsuń